© 2019 designed by NOVITZKY

GŁÓWNY ORGANIZATOR

BKEV

info@varsopolis.pl

+48 501 020 578

  • FACEBOOK VARSOPOLIS
  • TWITTER VARSOPOLIS
  • INSTAGRAM VARSOPOLIS
bkev_logo_napis_black.png
Concours d'Elegance
VARSOPOLIS

Informacje

ogólne

polski konkurs elegancji
z prawdziwego zdarzenia

Konkursy elegancji znów przeżywają swoje złote czasy. Podobne wydarzenie już od trzech lat jest organizowane także w Polsce. Ostatnia edycja Varsopolis osiągnęła już wręcz światowy poziom. Podobnie jak konkursy elegancji organizowane niedaleko stąd jeszcze przed II wojną światową.

Varsopolis to stosunkowo młode wydarzenie na polskiej scenie motoryzacji klasycznej, ale już głęboko osadzone w polskiej tradycji, nie tylko samochodowej. Organizatorzy na tym jednodniowym spotkaniu starają się odtworzyć klimat przedwojennej Warszawy. Prócz samej wystawy samochodów, przypominają te czasy także poprzez dopracowane wystawy zdjęciowe i inne równolegle prowadzone atrakcje.

We współtworzenie świetnej atmosfery angażują się już w pełni także uczestnicy i widzowie, przybywający w eleganckich strojach z epoki. Organizatorom w krótki czasie udało stworzyć wydarzenie z własnym charakterem, który jest czymś nowym i innym od typowych zlotów samochodów zabytkowych w naszym kraju.

 
składniki udanego
konkursu elegancji

KONKURS

ELEGANCJI

Tegoroczne Varsopolis zaczęło się od uroczystej parady zabytkowych samochodów przez centrum Warszawy, a głównym punktem był popołudniowy konkurs elegancji. Wydarzenia tego typu mają właściwie tak samo długą historię jak i same samochody, a nawet dłuższą, ponieważ wywodzą się jeszcze z czasów arystokracji porównującej swoje karoce. Oficjalnym celem takich konkursów było wybranie najelegantszych pojazdów, ale tak naprawdę był to zawsze tylko pretekst do towarzyskiego spotkania w miłych okolicznościach.

Za szczyt zainteresowania samochodowymi concours d’elegance przyjmuje się lata trzydzieste. Wtedy też wydarzenia tego typu ściągały licznie właścicieli najbardziej ekskluzywnych, budowanych na specjalne zamówienie limuzyn i kabrioletów w wielu krajach, w tym także w Polsce. Popularne konkursy organizowane przed II wojną światową w Parku Skaryszewskim były obowiązkowym punktem niedzielnych spacerów dla wielu Warszawiaków. Prócz samych samochodów przyciągali ich tutaj też często pojawiający się, jakbyśmy to dzisiaj nazwali, celebryci, pokroju Adolfa Dymszy i Aleksandra Żabczyńskiego.

Współczesny konkurs elegancji w Warszawie powtarza wiele z tych dobrych tradycji. Ku uciesze publiczności, za kierownicami uczestniczących w konkursie samochodów pojawili się znani z ekranów aktorzy. Największe wrażenie robił niewątpliwie Janusz Chabior, który świetnie uzupełniał się z przedwojennym BMW 315 w stroju amerykańskiego gangstera, uzupełnionym o cygaro. Znany artysta nie był wyjątkiem. Do swojego auta strojem dopasowywali się także inni uczestnicy, bo jury konkursu oceniało nie tylko sam samochód, ale i cały sposób jego prezentacji.

Choć uczestnicy przybyli na Varsopolis z nastawieniem na dobrą zabawę, organizatorzy zadbali o wysoki poziom merytoryczny konkursu. W jury znaleźli się uznani eksperci motoryzacji klasycznej. Od strony historycznej i wykonanej renowacji auta oceniał członek Komisji Legislacyjnej Międzynarodowej Federacji Pojazdów Zabytkowych FIVA Marek Gacek, właściciel serwisu ClassicDriver Szwajcar Johan Philip Rathgen (wielokrotny juror w konkursach elegancji, między innymi Villa d’Este) oraz znany dziennikarz Patryk Mikiciuk. Od strony stylu wnikliwie uczestników analizowali tymczasem designer Audi Kamil Łabanowicz, emerytowany designer Jaguara Tadeusz Jelec, Ireneusz Korzeniewski znany jako StyleMan oraz Piotr Ziarkowski z VICE Polska.

Uczestnicy poważnie podeszli do konkursu, sprowadzając na ulokowany w samym sercu Warszawy plac przed hotel Bellotto bardzo ciekawe pojazdy zabytkowe z różnych stron świata i wielu epok rozwoju motoryzacji. W czterech różnych klasach rywalizowały tu ze sobą między innymi Ford T i Fiat 518, rajdowy Saab GT750 i Fiat 124 Spider, Tatra 603 i BMW E9, czy w końcu Bitter CD i zbudowany w Polsce restomod na bazie Porsche 911.

W konkursie musiało być miejsce na znane klasyki pokroju Jaguara E-type’a, Volvo 1800 ES czy Mercedesa SL „Pagodę”, ale widzowie mogli zobaczyć także mało znane konstrukcje pokroju Formuły Vee zbudowanej na podzespołach Volkswagena Garbusa, Rileya One-point-Five czy Fiata 130. Ze szczególnym zainteresowaniem spotkały się bardzo rzadko spotykane włoskie coupe Lancia Stratos i Alfa Romeo Giulietta Super Sprint.

Polska publiczność i jury docenili także Buicka Master Six o niezwykłej historii. Dziadek obecnego właściciela tego samochodu pokonał nim jeszcze przed wojną dużą część ze swojej trwającej dwa lata podróży wokół Ziemi. Grand Prix Varsopolis dostał tymczasem rewelacyjnie zachowany, robiący imponujące wrażenie dostojny Jaguar Mark IV z nadwoziem kabriolet z 1949 roku. Dodatkowe punkty samochód musiał dostać zapewne za zachowany w pełni, fabryczny zestaw narzędzi, które po siedemdziesięciu latach nadal znajdują się na swoim miejscu pod tylną klapą.

Varsopolis 2019 można uznać za udane, a organizatorom podziękować za pielęgnowanie pięknych tradycji, które lata temu cieszyły się dużą popularnością także w Polsce.